Elektronika w kieszeni, czyli zagrożenia wirtualnego świata

1
213

Czas płynie szybko, świat pędzi do przodu i się zmienia. Jeszcze kilkanaście lat temu ludzie nie mieli przy sobie telefonów. Dziś smartfon towarzyszy wielu osobom przez ogrom czasu. Na ulicach co rusz mija się ludzi rozmawiających przez telefon, wysyłających SMS-y czy szukających czegoś w sieci.

Elektronika jest wszędzie

W autobusach widok kogoś z książką na kolanach to już rzadkość. Papierowe źródła informacji zostały wyparte przez ekrany dotykowe. Zamiast przewracać kartki, „scrollujemy” kolejne strony na wyświetlaczu. Z jednej strony jest to wygodne – można przecież mieć wszystko w jednym miejscu. Jest jednak druga strona medalu. Ciągłe wpatrywanie się w ekran sprawia, że tracimy kontakt z rzeczywistością. Często nawet relacje z rodziną i przyjaciółmi ograniczają się do wymiany SMS-ów czy informacji w komunikatorze. Człowiek potrafi całkiem zatracić się w wirtualnym świecie. Smartfon może wprawdzie ułatwiać życie, ale równie łatwo może stać się uzależniającym kawałkiem przenośnej elektroniki.

Jak temu zapobiec?

Rozwój technologii wciąż trwa, nie jesteśmy w stanie powstrzymać tego procesu. Możemy jednak nauczyć się mądrze korzystać z dobrodziejstw, jakie daje nam postęp technologiczny. Warto ograniczyć korzystanie ze smartfonów, a zamiast tego sięgnąć po czasopismo czy inną lekturę. Można również czasem wyjść na spacer bez telefonu w kieszeni i rozejrzeć się, co nam ma do zaoferowania realny świat. Nie tu chodzi o całkowite odcięcie się od technologii. Wszystko jest dla ludzi – byle korzystać z tego mądrze!

giznet.pl

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here